Wstrząsający wyrok: siostra ofiary ujawnia prawdę o fundacji 'believe in magic'
Historia fundacji 'Believe in Magic', która przez lata gromadziła setki tysięcy funtów na pomoc ciężko chorym dzieciom, okazała się mroczną siecią kłamstw i manipulacji. Teraz, po latach milczenia, Nina, półsiostra zmarłej Megan Bhari, wstrząsa rodziną i opinią publiczną, ujawniając przerażające szczegóły dotyczące działalności fundacji i zdrowia swojej siostry.
Fundacja zbudowana na kłamstwie?
Fundacja 'Believe in Magic', założona w 2012 roku przez nastoletnią Megan Bhari i jej matkę, Jean O'Brien, zyskała popularność dzięki wsparciu celebrytów, w tym zespołu One Direction, którego Megan była zagorzałą fanką. Fundacja rzekomo spełniała marzenia ciężko chorych dzieci, a sama Megan miała zmagać się z groźnym guzem mózgu. Jednakże, śledztwo prowadzone przez Komisję ds. Charytatywnych ujawniło poważne nieprawidłowości finansowe – ponad 100 tysięcy funtów darowizn nie udało się rozliczyć, a środki zostały przekazane na prywatne konto Jean O'Brien. Fundacja została zamknięta w 2020 roku.
Nina, starsza od Megan o dwanaście lat, od lat miała wątpliwości co do prawdziwości historii o chorobie siostry. W swoim pierwszym wywiadzie prasowym dla The Times, opisuje atmosferę wokół Megan jako groteskową i pełną teatralnych przedstawień. „Miałam wrażenie, że wszystko to było zbudowane na kłamstwie” – wyznaje Nina. Zauważała, że Jean często opisywała Megan jako sparaliżowaną, podczas gdy ona sama widziała, jak siostra bez problemu się porusza.

Ofiara manipulacji?
Nina sugeruje, że Megan mogła być ofiarą zjawiska znanego jako fabrykowana lub indukowana choroba (FII), wcześniej określanego jako zespół Munchausena przez podstawienie. Jest to forma nadużycia, w którym opiekun udaje lub wyolbrzymia chorobę u podopiecznego. Nina opisuje niezdrową relację między Jean a Megan, twierdząc, że matka traktowała córkę jak dziecko, wywierając na nią ogromny wpływ. „Czuję, że Meg potrzebowała kogoś, kto za nią przemówi. Ona naprawdę nie miała głosu.” – mówi Nina.
Inne siostry Megan, pozostające anonimowe, również ujawniły niepokojące historie z dzieciństwa, w których Jean rzekomo celowo powodowała obrażenia, czerpiąc z tego uwagę i dramatyzm. Jedna z sióstr opowiada o regularnym podawaniu jej słonej zupy Bovril, mimo problemów z nerkami. Jean konsekwentnie zaprzecza wszelkim zarzutom, nazywając je „absolutnie oburzającymi”.

Śmierć bez guza mózgu
Po śmierci Megan w 2018 roku, w wieku 23 lat, toksykologiczna ekspertyza wykazała, że przyczyną zgonu była nagła arytmia serca związana z chorobą wątroby. Badanie mózgu wykazało, że był on „morphologically normalny” – czyli prawidłowy. Wszystko to podważa dotychczasową narrację o poważnej chorobie Megan i rzuca nowe światło na działalność fundacji 'Believe in Magic'. Nina, choć od dawna miała wątpliwości, teraz otwarcie mówi o tym, co widziała i czuła. Historia ta to gorzka lekcja o tym, jak łatwo można manipulować ludzkimi emocjami i wykorzystywać dobre intencje w celach własnych.