Pary męskie w paryżu: gorąco, ale pełne niespodzianek!
Pomimo upału, tegoroczne pokazy męskie w Paryżu dostarczyły niezapomnianych wrażeń – zarówno od znanych marek, jak i od obiecujących nowych talentów. Tegoroczny tydzień mody udowodnił niezwykłą odporność branży, demonstrując poczucie solidarności w całym ekosystemie.
Zmiany na tygodni mody męskiej
Harmonogram wydarzeń, trwający od 23 do 28 czerwca, obejmował 33 pokazy i 37 prezentacji – więcej niż w sezonie wiosna-lato 2026 (30 pokazów i 40 prezentacji). Niestety, z wydarzenia wycofało się kilku projektantów, takich jak Juun.J, KidSuper, Kartik Research i Creole. Z kolei Loewe, pod kierownictwem Jacka McCollugha i Lazaro Hernandeza, konsekwentnie prezentuje kolekcje unisex podczas pokazu mody kobiecej. Obecni dyrektorzy kreatywni, po udanym debiucie w modzie żeńskiej, teraz budują na tym fundamencie, powracając do pokazów męskich.
Michael Rider zaoferował powszechnie chwalony debiut męskiej kolekcji dla Celine. Jak zauważyła Sarah Mower z Vogue Runway, “Dyrektor kreatywny, który jest projektantem i liderem zespołu z wizją, Rider wygląda teraz jak ryba w wodzie”. Sarah Burton, z kolei, przetłumaczyła swoje wyrafinowane krawiectwo i kunszt haute couture na kolekcję męską, prezentując ją po raz pierwszy dla Givenchy.

Dries van noten i inne hity
Julian Klausner, prezentując swoją trzecią kolekcję dla Dries Van Noten, oczarował nawet w temperaturze 100 stopni Celsjusza – lekka, liryczna linia kolekcji była prawdziwym arcydziełem. Peter Copping, dyrektor kreatywny Lanvin, zorganizował swoje pierwsze niezależne pokazy męskie w oficjalnym kalendarzu. Hermès zaprezentowało kolekcję stworzoną przez wewnętrzne studio projektowe, przyciągając tłumy fanów mody, którzy z niecierpliwością czekają na debiut Grace Wales Bonner zaplanowany na styczeń 2027 roku.
Wśród innych ważnych wydarzeń znalazł się pokaz 2025 roku nagrody LVMH – Soshiotsuki. Japoński projektant Soshi Otsuki, po debiucie podczas Pitti Uomo w styczniu, zaimponował swoim pierwszym pokazem w Paryżu, prezentując kolekcję inspirowaną wakacjami japońskiego urzędnika z lat 80. Jak zauważył Bruce Pask, wiceprezes ds. męskiej mody w Saks Fifth Avenue i Neiman Marcus, “Tydzień Mody Męskiej w Paryżu stał się dominującym globalnym rynkiem męskiej mody, z pokazami, prezentacjami i wielomarkowymi salonami wypełnionymi kolekcjami z całego świata.”.

Jak marki radziły sobie z upałem
Ekstremalne temperatury w Paryżu skłoniły marki i uczestników do poszukiwania wszelkich możliwych sposobów na walkę z upałem. Niektóre z największych domów mody przesunęły pokazy (Dior i Rick Owens) lub przeniosły je do innych miejsc (Celine). Goście byli obdarowywani wodą, wodą z arbuza (Lemaire), orzeźwiającymi kostkami lodu (Dries Van Noten), Kakigōri, japońskim deserem z kruszonego lodu (Kenzo Café) lub smoothies (Balenciaga Boost pop-up). Oprócz tego rozdawano wentylatory, mgiełki do twarzy (po imprezie Saint Laurent) i chłodne, wilgotne ręczniki, a nawet pistolety na wodę podczas pokazu finalisty nagrody Andam EgonLab, które z uśmiechem wykorzystał zespół domu mody.
Niektóre projekty scenograficzne, choć zaplanowane przed falą upałów, okazały się wręcz prorocze. W Rick Owens fontanny zraszają modelów na wybiegu, tworząc upragniony chłód dla gości, zwłaszcza tych siedzących po słonecznej, zachodniej stronie. W przypadku Louis Vuitton, instalacja fal zapewniała orzeźwienie, choć wywołała pewne kontrowersje - niektórzy paryżanie uznali spektakularną scenografię za oderwaną od rzeczywistości, pomimo tego, że koncepcja powstała znacznie wcześniej.
Ostatecznie, to właśnie kolekcje takie jak Dries Van Noten, z lekkimi szlafrokami z szifonu i chustami, przypomniały, że Moda może być odpowiedzią na wyzwania związane z ekstremalnymi warunkami pogodowymi.