Francesco risso: moda dla wszystkich, bez kompromisów!

W świecie luksusowej mody, gdzie ceny sięgają zenitu, pojawia się odświeżająca wietrzyzna. Francesco Risso, znany projektant, postanowił zrewolucjonizować podejście do stylu, łącząc kreatywność z dostępnością. Jego najnowsza rola w GU, sister brand Uniqlo, to nie tylko zmiana pracodawcy, ale manifestacja nowej filozofii projektowania.

Od marni do uniqlo: ryzyko i obietnica

Po latach spędzonych w Prada i Marni, Risso dołączył do Fast Retailing, firmy stojącej za Uniqlo. Współpraca z Marni i Uniqlo okazała się spektakularnym sukcesem – ubrania projektanta błyskawicznie pojawiły się na ulicach miast na całym świecie, przynosząc radość i poczucie stylu. To doświadczenie pokazało mu, jak szeroki zasięg może mieć jego praca.

Jednak Risso nie pasuje do standardowego schematu Fast Retailing, znanej z precyzji i efektywności. On sam opisuje się jako ekspresyjny, pełen pasji i ognistego temperamentu. Ta sprzeczność, jak sam mówi, jest kluczem do sukcesu. To właśnie ten kontrast między jego kreatywnością a pragmatycznym podejściem firmy może zaowocować czymś wyjątkowym.

Gu: nowa definicja stylu

Gu: nowa definicja stylu

Wraz z premierą pierwszej kolekcji dla GU, 14 lipca w USA, a następnie w Japonii i Azji, Risso pragnie zaoferować modę, która jest dostępna dla każdego. „Ceny ubrań rosną, a definicja luksusu staje się coraz bardziej płynna” – zauważa projektant. GU ma szansę wypełnić lukę na rynku, oferując wysokiej jakości ubrania w przystępnych cenach. Bermudy za 29,90 zł, bawełniane t-shirty za 9,90 zł – to dowód na to, że Moda może być demokratyczna.

Ta strategia nie jest nowa. Wiele znanych projektantów, takich jak John Galliano w Zarcie czy Clare Waight Keller w Uniqlo, podążało podobną drogą, udowadniając, że połączenie kreatywności i masowej produkcji może być korzystne dla obu stron. Projektant zyskuje możliwość dotarcia do szerszej publiczności, a retailer – prestiż i świeży wiatr w projektach.

Sześć osobowości w twojej szafie

Sześć osobowości w twojej szafie

Kluczem do sukcesu GU, według Risso, jest system sześciu charakterów: Istotnik, Grungella, Woody Allen, Agassi, Frog i Kitten. Każdy z tych archetypów reprezentuje inny styl i nastrój – od minimalistycznego (Istotnik) po ekscentryczny (Grungella) i sportowy (Agassi). Ubrania z kolekcji pasują do każdego z tych światów, co pozwala na tworzenie niepowtarzalnych stylizacji. To zaproszenie do zabawy modą, do wyrażania siebie poprzez ubrania.

„Największą radość sprawia mieszanie stylów, łączenie pozornie niepasujących elementów” – podkreśla Risso. To właśnie osoby, które nie boją się eksperymentować i wyrażać swojej indywidualności, są jego odbiorcami.

Projektant nie jest obcy pomysłowi kreowania kolekcji wokół konkretnych postaci. Już w Marni często opierał swoje kolekcje na postaciach, traktując to jako rodzaj metody aktorskiej. W GU podejście to jest bardziej praktyczne, służąc jako narzędzie do tłumaczenia codziennych ekspresji na język mody.

W obliczu tak szybkiego tempa pracy i ciągłych zmian, Risso podkreśla, że najważniejsze jest uważne słuchanie i obserwacja odbiorców. „To rzeźba, którą kształtujemy wspólnie” – mówi projektant. Im więcej uwagi poświęcamy potrzebom i oczekiwaniom klientów, tym lepiej GU znajdzie swoje miejsce w świecie.

Firma Fast Retailing wygenerowała 18,9 miliarda dolarów przychodów w pierwszych dziewięciu miesiącach roku fiskalnego 2026, a GU odpowiadało za 1,6 miliarda dolarów, co stanowi 3,7% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Widać, że marka ma ogromny potencjał.

Francesco Risso, choć pracuje nad kolekcjami wartymi miliony dolarów, czuje się jak student, który uczy się nowych zasad i dynamicznych realiów. To fascynujący kontrast – artysta, który wplata swoją pasję w pragmatyczny świat handlu. A świat mody czeka na efekty tego niezwykłego połączenia.